Kimbuzzi z Master of Orion: Jak z pikseli zrobiliśmy 0,5 kg statuetkę z asystentem AI

Kimbuzzi z Master of Orion: Jak z pikseli zrobiliśmy 0,5 kg statuetkę z asystentem AI

Zazwyczaj pracujemy na gotowych, nowoczesnych modelach 3D. Tym razem było inaczej. Klient przyszedł do nas z nostalgią i prośbą o ożywienie postaci, która w oryginale składała się z zaledwie garstki pikseli na ekranie monitora CRT.

To wyzwanie otworzyło nowe portfolio naszych projektów indywidualnych. Dziś prezentujemy proces powstawania unikalnej figury. Przed Wami Kimbuzzi – obcy z kultowej drugiej edycji gry Master of Orion.

Wyzwanie: Piksele kontra wyobraźnia

Dla modelarza referencja, którą otrzymaliśmy do tego projektu, była trudnym orzechem do zgryzienia. Mieliśmy tylko małą, dwuwymiarową i mocno rozpikselowaną miniaturę portretu postaci z lat 90. zero szczegółów, sama bryła.

Nasz proces musiał zacząć się od zera. Musieliśmy zaprojektować anatomię tej postaci, domyślając się detali pancerza i proporcji, których gra po prostu nie pokazywała. Kimbuzzi otrzymał masywną, muskularną sylwetkę przypominającą naczelnego, gęste futro opadające na kark oraz ciężki, futurystyczny pancerz. Aby nadać projektowi dynamiki, uzbroiliśmy go w karabin szturmowy i postawiliśmy w pozie gotowej do akcji.

Szczególną uwagę poświęciliśmy podstawie. Zaprojektowaliśmy industrialny, metalowy pokład statku kosmicznego z widocznymi kratownicami, przewodami i uszkodzeniami. Spaja on historię postaci z surowym, taktycznym charakterem, z którego słynie nasza pracownia.

Rzemieślnicze wykończenie

Sam fizyczny wydruk 3D to dopiero początek. Malowanie to moment, w którym model naprawdę ożywa. Zastosowaliśmy mroczną, głęboką bazę w kolorze oksydowanej stali. Następnie ręcznie rozświetlaliśmy ją metalicznymi, miedziano-brązowymi przetarciami. Technika dry-brushingu (suchego pędzla) doskonale wyciągnęła z wydruku każdy detal – od faktury pancerza, przez ostre rysy twarzy, aż po pojedyncze kosmyki futra na plecach obcego.

W efekcie powstała ciężka (około 0,5 kg), solidna i absolutnie niepowtarzalna statuetka, która pewnie stoi na biurku.

Sekretna broń: NFC i... pomidory

Najlepszy w tym projekcie był jednak pomysł klienta na wykorzystanie nowoczesnej technologii. Ten uzbrojony kosmiczny twardziel skrywa w swojej pancernej podstawie niewidoczny tag NFC.

Można by pomyśleć, że służy on do autoryzacji uderzeń orbitalnych. Otóż nie. Po zbliżeniu smartfona do podstawy statuetki, chip automatycznie odpala specjalnie zaprogramowany czat AI.

Zadaniem tej sztucznej inteligencji nie jest podbój galaktyki, lecz... pomoc w taktycznej uprawie pomidorów w przydomowej szklarni. To właśnie tak specyficzny detal czyni ten projekt unikalnym. Ten galaktyczny awanturnik odnajduje swoje powołanie jako naczelny agronom szklarniowy. Pokazuje to tylko jedno: łączymy fizyczne rzemiosło z najnowszymi technologiami w dokładnie taki sposób, jakiego sobie zażyczysz.

Stwórzmy Twój projekt

Kimbuzzi to dowód na to, że w naszej pracowni ogranicza nas tylko wyobraźnia. Nie potrzebujemy idealnych projektów technicznych, aby stworzyć coś wyjątkowego.

Masz pomysł na własną statuetkę? Ulubioną postać z dzieciństwa, unikalny rekwizyt lub koncepcję nagrody dla swojego zespołu? Wystarczy nam szkic, zdjęcie lub – jak w tym przypadku – stara miniatura z gry.

Realizujemy projekty figur i statuetek na indywidualne zamówienie, doprowadzając je od wirtualnego modelu, przez druk 3D, aż po ręczne malowanie. Jeśli masz pomysł na własną realizację, zapraszamy do kontaktu.